Aktywność fizyczna ma bezpośredni związek z problemami psychicznymi

Dodaj do ulubionych

Aktywność fizyczna może poskutkować ograniczeniem ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych oraz przedwczesnego zgonu u osób cierpiących na problemy psychiczne. Do tej pory jednakże w znacznym stopniu ograniczona była ilość informacji dotyczących wpływu ćwiczeń na stan zdrowia osób zmagających się z poważnymi problemami psychicznymi, szczególnie w krajach słabo oraz średnio rozwiniętych.

W ramach opisywanego badania starano się odpowiedzieć na pytanie czy postępowanie zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia, czyli przede wszystkim uprawianie co najmniej 150 minut ćwiczeń fizycznych o średniej intensywności tygodniowo, ma wpływ na dotkliwość symptomów choroby psychicznej.

Jak wynika z najnowszego badania, ćwiczenia fizyczne mogą w znacznym stopniu przyczynić się do zmniejszenia ryzyka wystąpienia różnorodnych chorób sercowo-naczyniowych jak również przedwczesnego zgonu w przypadku osób cierpiących na zaburzenia natury psychologicznej. Nadmienić w tym miejscu należy, że do tej pory ograniczona była ilość danych wykazujących korelację pomiędzy ćwiczeniami a poważnymi problemami zdrowotnymi, szczególnie w przypadku obywateli krajów słabo oraz średnio rozwiniętych. Autorzy omawianego badania sprawdzili, czy  postępowanie zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia, a więc między innymi uprawianie nie mniej niż 150 minut ćwiczeń o średniej intensywności tygodniowo, ogranicza dotkliwość symptomów psychicznych.

Wyniki wskazują, że w ujęciu ogólnym zarówno w krajach nisko rozwiniętych jak i rozwijających się, brak aktywności fizycznej ściśle wiąże się z częstszym diagnozowaniem chorób psychicznych, szczególnie u mężczyzn. Eksperyment dowiódł także, że występowanie symptomów zbliżonych do psychotycznych, jednakże niezwiązanych z występowaniem poważnej choroby o podłożu psychologicznym nie jest skorelowane z brakiem ruchu.  

Eksperci obliczyli, że odsetek osób uprawiających mniej niż 150 minut ćwiczeń o średniej intensywności tygodniowo kształtuje się na poziomie 26,9%. Mniejszą niż zalecaną ilość ćwiczeń fizycznych uprawiało 24.3% osób, u których występowały symptomy zbliżone do psychotycznych oraz 33.0% badanych, w przypadku których zdiagnozowano chorobę psychiczną.  

Odsetek osób nieuprawiających wystarczającej ilości ćwiczeń oraz niezmagających się z problemami natury psychologicznej wynosił 27.0%. Okazało się także, że mężczyźni cierpiący na choroby psychiczne są mniej aktywni niż kobiety w podobnym stanie.

Badanie potwierdziło, że u osób ze zdiagnozowanymi chorobami psychicznymi, takimi jak schizofrenia, wyższe jest ryzyko wystąpienia chorób serca oraz problemów metabolicznych. Sprawiają one, że chorzy umierają średnio o 15 lat szybciej niż przedstawiciele ogółu populacji. Mimo, iż od dawna wiadomo, że aktywność fizyczna jest skutecznym sposobem zapobiegania oraz leczenia cukrzycy i chorób układu sercowo-naczyniowego, osoby z zaburzeniami psychicznymi są jednymi z najmniej aktywnych. W ujęciu średnim spędzają one bowiem niemal 12 godzin dziennie w pozycji siedzącej.  

Dane wykorzystane do badania pochodziły z bazy Światowego Badania Stanu Zdrowia, zakrojonego na szeroką skalę testu przeprowadzonego pomiędzy rokiem 2002 a 2004 w 70 krajach. Wykorzystując przesłane e-mailem kwestionariusze, uczestnicy badania mieli za zadanie odpowiedzieć przez ile dni wykonywali w zeszłym tygodniu średniej lub wysokiej intensywności wysiłek fizyczny. Badacze zapytali również respondentów jak dużo czasu poświęcili na aktywność tego typu.   

Fakt, iż choroba psychiczna przyczyniać się może do ograniczonej aktywności fizycznej ściśle wiąże się z aspektami charakterystycznymi dla zaburzeń o podłożu psychologicznym, a więc - niską motywacją do treningu jak też negatywnymi skutkami ubocznymi stosowanych leków. Osoby, u których zdiagnozowano występowanie zaburzeń psychicznych przyjmują bowiem niejednokrotnie środki antydepresyjne.

Opisywane badanie jednoznacznie dowodzi także istotnego wpływu współżycia seksualnego na poziom aktywności fizycznej pacjentów zmagających się z problemami psychicznymi. Niższy poziom aktywności mężczyzn cierpiących na choroby o podłożu psychologicznym wskazywać może na zmniejszoną motywację, zaburzenia związane ze stosowaniem leków oraz chroniczny charakter zaburzeń. Eksperci podkreślili także, że u mężczyzn cierpiących na choroby psychiczne wyższe jest także ryzyko przedwczesnego zgonu na skutek chorób układu sercowo-naczyniowego.  


Dr. Brendon Stubbs z Uniwersytetu King's College w Londynie oraz pracownik Fundacji Publicznej Służby Zdrowia powiedział: "Zgromadzone dane dowodzą faktu, iż osoby cierpiące na różnorodne choroby psychiczne rzadziej stosują się do zaleceń odnośnie ilości korzystnego dla zdrowia wysiłku fizycznego. Co istotne, dane identyfikują także potencjalne czynniki warunkujące ograniczoną aktywność osób cierpiących na choroby o podłożu psychologicznym, szczególnie mężczyzn. Dowiedliśmy, że nie tylko wykazują oni mniejsze od kobiet zainteresowanie aktywnym trybem życia, ale także legitymują się wyższym od nich ryzykiem zapadnięcia na choroby układu sercowo-naczyniowego. Udało nam się odkryć, że ograniczenie mobilności, odczuwany ból, upośledzenie funkcji poznawczych oraz depresja są najistotniejszymi barierami utrudniającym uprawianie regularnej aktywności fizycznej. Zrozumienie oraz ograniczenie wpływu rzeczonych czynników na zdrowie pacjentów może sprawić, że czerpać oni będą większą przyjemność z aktywności fizycznej, co z kolei ograniczy ryzyko wykształcenia się chorób układu sercowo-naczyniowego."

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑