Platforma wibracyjna daje efekty ćwiczeń bez wysiłku

Dodaj do ulubionych

Dlaczego platforma wibracyjna daje efekty ćwiczeń bez wysiłku?

Eksperci dowodzą, że wibracje przekazywane na całe ciało (platworma wibracyjna) gwarantują korzyści porównywalne ze standardowym wysiłkiem fizycznym - ćwiczenia bez wysiłku. Testy na zwierzętach pozwoliły naukowcom dowieść, że intrygująca alternatywa treningu siłowego może w znacznym stopniu wzmocnić nasze kości.  

Niewymagająca alternatywa treningu nosząca nazwę platwormy wibracyjnej (wibracji przekazywanych na całe ciało (WBV)) przeanalizowana została pod kątem skuteczności na modelu zwierzęcym. Eksperci odnotowali, że jej regularne stosowanie wpływa korzystnie na kondycję zarówno mięśni jak i kości. Rezultaty przeprowadzonego eksperymentu członkowie Towarzystwa Endokrynologicznego opublikowali w magazynie Endocrinology. Jeżeli chodzi o podstawowe założenia treningu WBV, to polega on na tym, że ćwiczący stoi, siedzi lub też leży na maszynie, której elementem głównym jest wibrująca podstawa. Wibracje przekazywane są bezpośrednio na ciało, powodując zaciskanie oraz rozluźnianie się mięśni z częstotliwością dochodzącą nawet do kilkunastu razy na sekundę.  

Jak wynika z danych statystycznych i artykułów publikowanych w prasie naukowej, znaczna część z nas nie ma możliwości regularnego uprawiania aktywności fizycznej. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele - lenistwo, nawał obowiązków, niezdrowy tryb życia…wszystkie one jednakże bezpośrednio przyczyniać się mogą do tak poważnych chorób jak chociażby otyłość czy cukrzyca. Aby przeciwdziałać rzeczonym problemom zdrowotnym opracowano program WBV. Jak uważają badacze, może on mieć korzystny wpływ na wytrzymałość naszych mięśni i kości.  

Od osoby ćwiczącej w modelu WBV wymaga się przyjęcia pozycji stojącej, siedzącej lub leżącej na maszynie, której podstawa emituje wibracje. Ich regularność oraz natężenie sprawiają, że mięśnie zaciskają się oraz rozluźniają do kilkunastu razy w ciągu każdej sekundy treningu.  

Naukowcy ostrzegają, że niewystarczająca częstotliwość uprawiania aktywności fizycznej odpowiada nie tylko za rozpowszechnienie się cukrzycy i otyłości, ale może także podwyższać ryzyko poważnych złamań kości. Pamiętajmy – regularny trening nie tylko okaże się zbawienny dla naszych mięśni oraz kości, ale także poprawi pracę naszego metabolizmu.

"Nasze badanie pokazało, iż wibracje przekazywane na całe ciało legitymują się efektywnością zbliżoną to standardowych ćwiczeń. Mogą one także skutecznie przeciwdziałać cukrzycy i otyłości" powiedziała główna autorka badania, doktor Meghan E. McGee-Lawrence, zatrudniona na Uniwersytecie Augusta. "Pragniemy nadmienić, że program WBV nie poskutkował usunięciem wszystkich defektów układu kostnego u myszy, jednakże w zauważalnym stopniu przyspieszył produkcję szpiku kostnego. Można więc założyć, że stosowanie programu w ujęciu długoterminowym przełoży się na wzmocnienie oraz poprawę struktury kości."

Eksperci poddali szczegółowej analizie dwie grupy myszy. Przedstawicielami każdej z nich były samce w wieku około pięciu miesięcy. Pierwszą z grup była grupa kontrolna. Zwierzęta przydzielone do drugiej grupy były genetycznie niewrażliwe na leptynę (hormon odpowiadający za odczuwanie sytości po konsumpcji posiłku). Drugą grupę podzielono na trzy podgrupy, które nie uprawiały jakiegokolwiek wysiłku fizycznego, biegały w kole treningowym lub brały udział w sesjach WBV

Po zakończeniu jednotygodniowego okresu przygotowawczego, zwierzęta wzięły udział w trwającym 12 tygodni programie treningowym. Model WBV stosowany był przez 20 minut dziennie, natomiast odpowiednio przystosowane urządzenie działało przez ten czas z częstotliwością 32 Hz i przyspieszeniem rzędu 0.5g. Myszy biegające w kole trenowały każdego dnia przez 45 minut. Przedstawiciele podgrupy nieaktywnej nie byli angażowani w jakąkolwiek formę wysiłku fizycznego. Po zakończonym okresie treningowym wszystkie muszy zostały przez naukowców zważone.   

Jak ustalono na podstawie pozyskanych wyników, u zwierząt z genetycznymi predyspozycjami do otyłości i cukrzycy na podobnym poziomie kształtowała się efektywność treningu w modelu standardowym oraz WBV. Myszy otyłe trenujące w sposób tradycyjny przybrały na wadze w mniejszym stopniu niż miało to miejsce w przypadku zwierząt nieaktywnych. Nadmienić należy jednak, iż ich masa ciała była wyższa niż u zdrowych myszy będących przedstawicielami grupy kontrolnej. Tradycyjny program treningowy oraz metoda WBV poskutkowały zwiększeniem masy mięśniowej oraz podniesieniem poziomu wrażliwości na insulinę. Naukowcy nadmienili, iż obydwie formy treningu zapewne nie byłyby wyzwaniem dla zwierząt młodych i niezmagających się z jakimikolwiek problemami zdrowotnymi. Założenia eksperymentu zakładały jednakże analizę zmian, jakie zachodzić będą w organizmach myszy cierpiących na nadwagę. Ekspertom udało się dowieść, iż program WBV może stanowić uzupełnienie leczenia zorientowanego na minimalizację dotkliwości zaburzeń metabolizmu.   

"Przyznać trzeba, że uzyskane efektyprzeszły nasze najśmielsze przewidywania" podsumowała McGee-Lawrence. "Podkreślamy jednakże istotę przeprowadzenia badań uzupełniających, które pozwoliłyby dowieść dokładności oraz wiarygodności osiągniętych przez nas wyników."

 

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑