Co wspólnego z odchudzaniem ma "Teoria Normy"?

Dodaj do ulubionych

Odchudzasz się, a wyniki Twojej pracy są zawsze na tym samym poziomie? Wróciłeś do normalnej diety i z powrotem przybyło te 10 kilogramów, których z ogromną determinacją się właśnie pozbyłeś?.W czym tkwi problem, dlaczego diety odchudzające nie działają? Okazuje się że, nasze organizmy są zaprogramowane na określoną ilość tłuszczu. Czy to możliwe? Poznaj "Teorię Normy"

TEORIA NORMY

Wielu z nas utrzymuje wagę ciała na w miarę stałym poziomie, nie poświęcając temu wiele uwagi.Jeżeli w trakcie jednego posiłku spożyjemy zbyt wiele kalorii, później jemy mniej. Teoria normy (set-point theory) (Nisbett, 1972) próbuje wyjaśnić mechanizmy regulujące zachowania związane z odżywianiem. Zgodnie z tą teorią nasze organizmy są zaprogramowane na określoną ilość tłuszczu. Jeżeli w komórkach jest go za dużo, automatyczne ograniczamy ilość jedzenia. Gdy poziom tłuszczu spada poniżej ustalonego poziomu, jemy więcej.

U niektórych ludzi, niestety normy te są ustawione za wysoko jak na standardy kulturowe, stale zatem narażeni na nadwagę. Gdy starają się schudnąć, tracą i przybierają na wadze wciąż te same 5 lub 10 kilogramów. Zasada normy tłuszczowej przypomina zasadę działania termostatu w grzejniku. Termostat włącza grzejnik, gdy temperatura spada i podobnie komórki tłuszczowe, gdy spada w nich poziom tłuszczu, skłaniają mózg do uruchomienia czynności jedzenia.

Istnieją dowody na to, że można zmieniać normę wagi ciała. Keesey (1986) twierdzi, że dieta wysokotłuszczowa może podnieść normę. Wyniki badań nad szczurami wskazują, że długotrwała dieta wysokotłuszczowa zwiększa rozmiar i liczbę komórek tłuszczowych. Keesey sądzi również, że normę tę można obniżyć ćwiczeniami fizycznymi. Wystarczy jednak zaprzestać ćwiczeń, by wróciła do poprzedniego poziomu.

 

 

Autor: Sanjay Bockman

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑