Sekrety ludzkiego metabolizmu

Dodaj do ulubionych

Sekrety ludzkiego metabolizmu

Metabolizm, zwłaszcza w stanie spoczynku, stanowi swoisty silnik napędowy naszego ciała. To właśnie dzięki niemu wytwarzana jest energia pozwalającemu naszemu sercu pompować krew, płucom wdychać i wydychać powietrze, a organom wewnętrznym poprawnie funkcjonować.

 

Fakty i mity dotyczące metabolizmu

 

Powszechnie utarło się, że spożywanie mniej obfitych posiłków w krótszych okresach czasu umożliwia przyspieszenie przemiany materii. Czy jest to prawdą? Skontaktowaliśmy się z ekspertami, którzy odniosą się zarówno do tej jak i to innych istotnych poglądów dotyczących metabolizmu.  

 

U osób nieuprawiających sportu zawodowo, metabolizm odpowiada za 60-75 % spalonych każdego dnia kalorii. Pamiętać należy jednakże, że wartość ta waha się w zależności prowadzonego przez nas stylu życia.  

 

Jeżeli należymy do osób regularnie liczących kalorie w spożywanych posiłkach, powinniśmy poszerzać naszą wiedzę dotyczącą sposobu funkcjonowania metabolizmu. Może ona nam bowiem pomóc określić porcje posiłków, które spożyć możemy bez obawy że przybierzemy na wadze.  

 

Osoby legitymujące się szybką przemianą materii mogą zjeść więcej bez obawy, że w ich organizmie zgromadzi się nadmiar tłuszczu.

 

Czyż nie jest to wspaniała informacja? Natura wyposażyła nas w niezwykły mechanizm, dzięki któremu spalić możemy setki kalorii dziennie nie wykonując nawet najprostszych ćwiczeń!  

 

Mamy dla naszych czytelników jednakże nieco mniej optymistyczne wieści – mimo, iż bardzo trudno jest przyspieszyć pracę metabolizmu, niewielkie zaniedbania mogą go niemalże w mgnieniu oka spowolnić.  

 

Poniżej przedstawiamy aspekty, które sprawić mogą, że trudniej nam będzie się pozbyć niechcianych kilogramów.  

 

Sen

 

Eksperci dowiedli, że trwający zbyt krótko wypoczynek może sprawić, ze zaczniemy przybierać na wadze. Osoby, śpiące krócej niż 6 godzin dziennie są bardziej skłonne do podjadania i chętniej sięgają po przekąski obfitujące w cukier i skrobię.  

 

Okazuje się jednak, że podjadanie nie jest jedyną bolączką osób zaniedbujących sen. Mogą one bowiem również spowolnić w ten sposób pracę metabolizmu.  

 

Badacze z Uniwersytetu w Pensylwanii zaprosili do udziału w badaniu 36 zdrowych respondentów i podzielili ich na dwie grupy. Na przestrzeni kolejnych pięciu dni, pierwsza z grup spała wyłącznie 4 godziny, natomiast druga – 10 godzin.  

 

Mimo, iż przedstawiciele grupy, w której ograniczono czas przeznaczony na sen byli aktywni przez większą część dnia, ich metabolizm spowolnił o około 50-60 kalorii dziennie. Informacje takie podała opinii publicznej główna autorka badania, doktor Namni Goel. Specjalizuje się ona w analizie zaburzeń snu na Wydziale Medycyny Uniwersytetu w Pensylwanii.  

 

Wydawać by się mogło, że spadek wydolności organizmu jest marginalny, jednakże “może on wzrastać jeżeli zaniedbujemy odpowiednią ilość snu w ujęciu długoterminowym”.

 

Warto także nadmienić, że spowolnienie metabolizmu u respondentów biorących udział w omawianym badaniu poskutkowało wzmożonym głodem. Osoby śpiące wyłącznie 4 godziny przyjmowały na przestrzeni dnia średnio 500 kalorii więcej, a więc całkowita ilość przyjętych i nieprzetworzonych wartości energetycznej równała się w ich przypadku 550 kaloriom dziennie. Jeżeli zaniedbywać będziemy sen przez tydzień jednocześnie więcej podjadając, możemy przybrać na wadze nawet pół kilograma.  



Białko

 

Doktor Kevin Hall, starszy badacz z Narodowego Instytutu Zdrowia, prowadził rozliczne eksperymenty mające na celu określenie czy wszystkie kalorie są sobie tożsame - niezależnie od ich źródła pochodzenia. Wartość energetyczna pochodząca z tłuszczów oraz węglowodanów ma wysoce zbliżoną specyfikę, jednakże kalorie pochodzące z białek różnią się od nich dość znacznie.

 

“Okazuje się, że zwiększenie ilości przyjmowanego białka może okazać się korzystne dla naszego organizmu” powiedział ekspert. Nadmienił on jednakże, że konieczne jest jednakże przeprowadzenie badań uzupełniających celem stwierdzenia stuprocentowej słuszności otrzymanych wyników. Do chwili obecnej nie wiadomo dlaczego białko przyspiesza przemianę materii, jednakże eksperci sformułowali kilka teorii dotyczących tej kwestii.  

 

Dowiedziono, że organizm spala więcej kalorii przyswajając i przetwarzając białko, zwłaszcza w porównaniu z pracą potrzebną do przetworzenia tłuszczów oraz węglowodanów.  

 

“Zwiększenie ilości białka w diecie może w minimalnym stopniu przyspieszyć szybkość przemiany materii” przyznał Hall.

 

Korzystne mogą okazać się także programy żywieniowe, w przypadku których głównym źródłem energii nie są cukry czy węglowodany, a tłuszcze. Noszą one nazwę diet ketogenicznych.

 

W ramach jednego z najnowszych badań, Hall poddał analizie 17 otyłych lub cierpiących na nadwagę mężczyzn, których to poprosił o zastosowanie jednej z dwóch różniących się od siebie diet charakteryzujących się niewielką ilością przyjmowanych kalorii. Pierwsza z nich obfitowała w węglowodany i była uboga w tłuszcze. Druga z nich miała formę diety ketogenicznej, w przypadku której większa była ilość dostarczanych tłuszczów. Poziom białka w obydwu przypadkach utrzymywano na identycznym poziomie. Wszyscy uczestnicy badania zauważalnie stracili na wadze, jednakże eksperci odnotowali, że dieta ketogeniczna pozwoliła dodatkowo w marginalnym stopniu przyspieszyć metabolizm.  

 

Pamiętajmy, że jeżeli mamy zamiar zmniejszyć ilość dostarczanych organizmowi kalorii, nie powinniśmy ograniczać wartości energetycznej pochodzącej z białka.  

 

Konsumpcja większej ilości białka może poprawić szybkość przemiany materii, co z kolei przyczynić się może do szybszej redukcji wagi.

 

Utrata zbędnych kilogramów

 

Kiedy podejmujemy starania mające na celu redukcję wagi, nasz organizm z duża dozą prawdopodobieństwa podejmie walkę o jej odzyskanie.  

 

Doktor Eric Ravussin, dyrektor Centrum Badań nad Otyłością przy Centrum Badań Biomedycznych, Pennington, przyrównuje utratę wagi do rozciągania sprężyny.  

 

“Im bardziej zmniejszamy ogólną wagę ciało, tym usilniej organizm dążyć będzie do jej przywrócenia do punktu wyjścia” stwierdził ekspert.

 

Jedną z metod ograniczania przez organizm tempa redukcji wagi jest obniżanie szybkości pracy metabolizmu w stanie spoczynku. Im radykalniejszy będzie program zorientowany na spalanie zbędnych kilogramów, tym bardziej zauważalnie spowolni nasza przemiana materii.

 

Przeprowadzone niedawno badania pokazały jak dramatycznie metabolizm może spowolnić po utracie wagi.  

 

Hall spędził 6 lat analizując stan zdrowia ośmiu uczestników programu telewizyjnego "The Biggest Loser".

 

W jego ramach ludzie otyli podejmowali współpracę wraz z trenerami personalnymi, aby poprzez bardzo wymagające ćwiczenia – uprawiane nawet przez 4 i pół godziny dziennie – oraz ścisła dietę szybko stracić na wadze.

 

Pod koniec pierwszego sezonu programu trwającego 7 miesięcy, niektórzy uczestnicy zrzucili nawet połowę swojej początkowej wagi.  

 

Niestety jednakże – wraz ze spaleniem zbędnych kilogramów ich metabolizm znacznie spowolnił.  



Warto nadmienić, że w końcowej fazie programu żywieniowo-treningowego ich metabolizm przetwarzał – w ujęciu średnim - 600 kalorii dziennie mniej.  

 

Eksperci przewidywali, że sytuacja taka może mieć miejsce, nie byli oni jednakże świadomi jej skali. Metabolizm uczestników programu nie przystosował się do ekstremalnej utraty wagi. W niektórych przypadkach spowalniał on z czasem jeszcze bardziej  

 

Trzynastu z czternastu uczestników przytyło niedługo po zakończeniu programu telewizyjnego. Czterech z nich waży obecnie więcej niż przed przystąpieniem do udziału w nim. Niektórzy z uczestników przyznali, że często mają ochotę na konsumpcję dużych ilości niezdrowego pożywienia, a dodatkowo – że brak im motywacji, aby w dalszym ciągu dbać o swoje ciało.

 

“Przyjrzeliśmy się ekstremalnemu przykładowi bardzo dużych zmian stylu życia oraz znacznej redukcji wagi. Pragnęliśmy sprawdzić jak ciało zareaguje na tak poważną ingerencję w jego funkcjonowanie. Jak można zauważyć - wpływ ekstremalnej diety i ćwiczeń na organizm jest bardzo poważny” powiedział Hall.

 

Hall uważa, że hormony (a przede wszystkim leptyna odpowiedzialna za kontrolowanie uczucia głodu) mogły przyczynić się do opisywanego stanu rzeczy.  

 

W ramach innego badania zauważono, że uczestnicy "Biggest Loser" legitymowali się 80 % niższym poziomem leptyny niż osoby, które straciły na wadze na skutek operacji bariatrycznej.  

 

Ekspert pragnie także sprawdzić czy podawanie leptyny w formie zastrzyków może pozytywnie wpłynąć na przyspieszenie przemiany materii oraz ograniczenie ryzyka ponownego przybrania na wadze.  

 

Jak stwierdził Ravussin, dopóki nie wynaleziono leku, który to pozwoliłby uniknąć ryzyka ponownego przybrania na wadze, konieczne jest powolne, stopniowe redukowanie masy ciała.  

 

Hall zaleca z kolei zmianę sposobu postrzegania redukcji tkanki tłuszczowej. Zamiast dramatycznie zmieniać przyzwyczajenia żywieniowe i stosować ekstremalny program treningowy, o wiele korzystniej będzie zmodyfikować styl życia w taki sposób, aby możliwa była powolna, jednakże stała redukcja ogólnej masy ciała.  

 

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑