W jaki sposób nasza dieta wpływać może na mikrobiom jelitowy.

Dodaj do ulubionych

Zmiana bakterii jelitowych poprzez dietę ma wpływ na poprawę funkcjonowania układu pokarmowego

Naukowcy są coraz bliżej pełnego zrozumienia korelacji pomiędzy różnorodnymi programami żywieniowymi a wydolnością układu pokarmowego. Wyniki ich badań pokazują w jaki sposób nasza dieta wpływać może na mikrobiom jelitowy.  

Eksperci z Uniwersytetu w Sydney odkryli, że odpowiednia ilość dostępnego azotu jest dla mikrobów bytujących w naszych jelitach wręcz niezbędna i pozwala na skuteczną współpracę pomiędzy drobnoustrojami a ich nosicielem. Rezultaty eksperymentu opublikowano w dniu dzisiejszym w magazynie Cell Metabolism. Przeprowadzony został on pod nadzorem pracowników Centrum im. Charlesa Perkinsa w Sydney.

"Wyróżnić możemy wiele programów żywieniowych mających za zadanie zapewnić odpowiednią kondycję naszego układu pokarmowego, jednakże do tej pory trudno było jednoznacznie określić wpływ stosowanej diety na mikrobiom jelitowy. Było to spowodowane faktem występowania dużej liczby wysoce złożonych zmiennych, między innymi: składu pożywienia, częstotliwości jego przyjmowania, czy też determinant genetycznych" stwierdził główny autor badania, profesor zwyczajny Andrew Holmes, pracownik Centrum im. Charlesa Perkinsa oraz Uniwersytetu Nauk Organicznych i Środowiskowych.

 

"Przeprowadzone przez nas badanie stanowić będzie bazę przyszłych, o wiele bardziej złożonych eksperymentów, jako że pozwoliło ono na opracowanie ogólnego modelu zmian charakterystyki ekosystemu jelitowego pod wpływem stosowanej diety. Udało nam się zauważyć, że spożywanie posiłków pozytywnie wpływających na symbiozę pomiędzy drobnoustrojami a organizmem poprawia ogólną jakość mikrobiomu. W przeciwnym przypadku wydolność układu pokarmowego ulegała drastycznemu pogorszeniu."

 

Właściwa równowaga pomiędzy poszczególnymi szczepami bakterii jelitowych jest niezwykle istotna, zwłaszcza jeżeli chodzi o odporność organizmu oraz zdolność przetwarzania przezeń pokarmu. Jej zaburzenie może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak chociażby otyłość. W ramach wcześniejszych badań udało się wstępnie ustalić korelację pomiędzy niektórymi typami diety a stanem mikrobiomu, nie pozwoliły one jednak na opracowanie kompleksowego modelu.

 

Opisywany eksperyment jest najnowszym z serii testów, w ramach których 858 myszy karmiono w regularnych odstępach czasu zgodnie z założeniami 25 programów żywieniowych charakteryzujących się zróżnicowanym poziomem dostarczanych z pokarmem białka, węglowodanów oraz tłuszczów.  

 

Ekspertom udało się określić dwie główne zależności – ilość bakterii jelitowych zwiększa się lub  zmniejsza w zależności od poziomu białka pochodzenia zwierzęcego oraz węglowodanów w żywności.  

 

"Nasze ciało do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje przede wszystkim węgla oraz azotu. Z uwagi na fakt, iż węglowodany nie zawierają drugiego z pierwiastków, natomiast białko pierwszego z nich, najwyższą skutecznością legitymowały się diety, w przypadku których osiągnięto optymalny stosunek węglowodanów do białek" powiedział profesor Holmes.

 

"Identyczne wyniki zaobserwowano w przypadku wszystkich analizowanych szczepów bakterii, co dowodzi, że mikrobiom jelitowy jest w znacznym stopniu uzależniony od ilości dostarczanego z pokarmem azotu."

 

Innowacyjny model opracowany przez ekspertów pokazuje, że mimo iż diety bogate w węglowodany pozytywnie wpływają na pracę układu pokarmowego, to jego wydolność można jeszcze zwiększyć uzupełniając program żywieniowy o odpowiednie ilości białka.

 

Badacze wyrazili nadzieję, że ich odkrycie stanowić będzie podwalinę pod stworzenie dokładniejszych symulacji komputerowych pozwalających poddać dokładnej analizie setki wariantów dietetycznych, co z kolei umożliwiłoby określenie składników pokarmowych w największym stopniu przyczyniających się poprawy kondycji mikrobiomu.  

 

"W chwili obecnej miłośnicy zdrowego trybu życia mają dostęp do rozlicznych, wysoce korzystnych diet, jednakże pamiętać należy, iż program uznawany za skuteczny przez jedną osobę może zupełnie nie sprawdzić się w przypadku innej." poinformował współautor badania, profesor Stephen Simpson, Dyrektor Centrum im. Charlesa Perkinsa.

 

"Kolejnym krokiem jaki planuje wykonać nasz zespół będzie określenie w jakim stopniu specyficzne kombinacje pożywienia wpływają na mikrobiom jelitowy, a następnie – opracowanie symulacji komputerowej, która to umożliwi przeniesienie obserwacji teoretycznych na grunt praktyczny."

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑