7 śniadaniowych błędów które zrujnują naszą talię!

Dodaj do ulubionych

7 śniadaniowych błędów które zrujnują naszą talię - Jak ich uniknąć?

Przeglądając zasoby sieci Internet natrafić można na wiele ciekawostek dotyczących najważniejszego posiłku dnia jakim bezsprzecznie jest śniadanie. Niektóre badania wskazują, że jego konsumpcja nie jest koniecznością jeżeli staramy się utrzymać pożądaną wagę lub też zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Nie oznacza to jednak, że całkowita rezygnacja z tego posiłku korzystnie odbije się na stanie naszego zdrowia. Jakościowe śniadanie da nam energię na resztę dnia, poprawi efektywność  pracy lub nauki, sprawi, że nie będziemy mieli ochoty na niezdrowe przekąski oraz ograniczy ryzyko wystąpienia poważnych chorób. Poniżej przedstawiamy siedem błędów głównych jakie popełniamy w kwestii przygotowywania oraz konsumpcji śniadań, jak również radzimy jak ich uniknąć.  


 

BŁĄD NUMER 1: CAŁKOWITE ZANIEDBYWANIE ŚNIADAŃ

Mimo, że niedawno przeprowadzone badania kliniczne wykazały, iż regularne spożywanie śniadań nie jest niezbędne jeżeli pragniemy zrzucić na wadze, wyniki wielu innych eksperymentów pokazują, że jest dokładnie odwrotnie. Jeden z zakrojonych na szeroką skalę testów przeprowadzony na terenie Stanów Zjednoczonych dowiódł, że aż 78 procent badanych spożywa śniadanie każdego dnia. Oznacza to jednakże, że niemalże ćwierć z nich pomija konsumpcję najważniejszego posiłku dnia, co z kolei może w ujęciu długoterminowym prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Co więcej, badanie przeprowadzone przez przedstawicieli Uniwersytetu Harvard wykazało, że u mężczyzn, którzy zaniedbywali śniadanie o 27 procent wzrosło ryzyko chorób serca, natomiast u kobiet o 28 procent podwyższyło się prawdopodobieństwo zapadnięcia na cukrzycę typu 2. Regularnie spożywane śniadania są także źródłem energii - w ramach jednego z badań eksperci wykazali, że osoby konsumujące ten posiłek spalają o 400 kalorii dziennie więcej.  


 

BŁĄD NUMER 2: KUPOWANIE KOKTAJLI W SKLEPACH

Wielu z nas uznaje koktajle owocowe i warzywne za klucz do zadowalającej kondycji organizmu. Co jednak ciekawe, niektóre z nich mogą jednak mieć więcej kalorii niż hamburger z frytkami. Koktajl Jamba Juice PB Chocolate Love dostarczy naszemu organizmowi aż 870 kalorii, natomiast Kale-ribbean Breeze – 500 kalorii oraz 85 gram cukru (21 łyżeczek)…i to w jednej, 800-gramowej porcji. Skład dostępnych w sklepach koktajli przypomina ten typowy dla niezdrowych napojów gazowanych. Mimo różnorodności smaków, większość z nich to po prostu sok jabłkowy ze sztucznymi dodatkami. Aby maksymalnie wykorzystać korzyści płynące z regularnego spożywania koktajli i nie dostarczać organizmowi zbędnych kalorii, przyrządzajmy napoje samodzielnie na bazie jogurtu greckiego, mrożonych owoców (nie dostarczają one nadmiernych ilości cukru) oraz mleka.

 

BŁĄD NUMER 3: SPOŻYWANIE NADMIERNYCH ILOŚCI SOKÓW OWOCOWYCH

Mimo, że soki mają o wiele mniej kalorii niż koktajle oraz dostarczają organizmowi rozlicznych witamin i przeciwutleniaczy, nie powinniśmy od nich zaczynać dnia. Nie zawierają one bowiem sycącego błonnika, a dodatkowo - produkty dostępne w sklepie (na przykład Naked Juice Green Machine) legitymują się większą ilością cukru niż cola. Spożywanie płynnych źródeł naturalnych cukrów powoduje nagły wzrost poziomu cukru i insuliny we krwi, zwłaszcza w porównaniu z konsumpcją ich odpowiedników w formie nieprzetworzonej (co oznacza, że powinniśmy spożywać na śniadanie całe jabłka zamiast soku jabłkowego). W jednym z artykułów opublikowanych w magazynie BMJ naukowcy podkreślili, że spożywanie nadmiaru soków owocowych prowadzić może do zwiększenia się ryzyka wystąpienia cukrzycy. Jeżeli chcemy poprawić kondycję naszego organizmu, unikajmy spożywania na śniadanie soków. Jedzmy zamiast tego syte posiłki zawierające błonnik. Możemy oczywiście wzbogacić je o kawałki owoców czy jogurt grecki!

 

BŁĄD NUMER 4: KONSUMPCJA ZBYT MAŁYCH PORCJI DAŃ

Niektórym z nas może się to wydać paradoksalne, ale im mniej jemy, tym szybciej przybieramy na wadze. W ramach badania, którego wyniki opublikowano w magazynie Obesity, 93 otyłe kobiety z zaburzeniami metabolicznymi podzielone zostały na dwie grupy. Wszystkie panie spożywały posiłki o wartości energetycznej rzędu 1400 kalorii dziennie, jednakże przedstawicielki pierwszej z grup otrzymywały pożywne śniadanie o wartości odżywczej na poziomie 700 kalorii, następnie lunch (500 kalorii) i obiad (200 kalorii). W przypadku drugiej z grup proporcje odwrócono, a więc respondentki konsumowały posiłki o wartości energetycznej kolejno 200 kalorii na śniadanie, 500 na lunch oraz 700 na obiad. Okazało się, że przedstawicielki pierwszej z grup zrzuciły na wadze aż 8 kilogramów, natomiast drugiej – wyłącznie 3. Otrzymane wyniki potwierdziły rezultaty wcześniejszego eksperymentu o zbliżonych założeniach. Eksperci uważają, że nasz organizm legitymuje się wyższą odpornością na insulinę w godzinach popołudniowych niż po przebudzeniu. Warto więc spożyć syte śniadanie o wartości energetycznej co najmniej 350 kalorii i dostarczyć ciału co najmniej 20 gramów białka.

 

BŁĄD NUMER 5: NALEŚNIKI, OMLETY, BABECZKI I BAJGLE

Na nasze składanie niejednokrotnie składają się naleśniki, omlety, babeczki i bajgle. Niemniej jednak, wiele z nich dostarcza organizmowi substancji, które nie powinny się znaleźć w naszym codziennym menu, a więc między innymi – mąki rafinowanej. Wiele z nadmienionych produktów charakteryzuje się też marginalnymi ilościami białka czy błonnika. Badając wpływ diety na zdrowie, eksperci wykazali, że spożywanie śniadania na bazie jajek pozwoliło respondentom spalić o 65 procent tłuszczu więcej niż konsumpcja posiłku złożonego z bajgli i babeczek. Naukowcy podkreślili też, że posiłki bogate w węglowodany sycą o połowę mniej skutecznie od dań jajecznych, co może sprawiać że w ciągu dnia będziemy mieli większą chęć na małe co nie co. Jeżeli nasz organizm potrzebuje węglowodanów, przyrządźmy naleśniki lub omlety samodzielnie, koniecznie wykorzystując w tym celu mąkę pełnoziarnistą i jajka.  

 

BŁĄD NUMER 6: KANAPKI Z JAJKIEM

Jednym z najpopularniejszych dań śniadaniowych jest kanapka z usmażonym jajkiem, szynką i serem. Nosi ona także nazwę angielskiej babeczki. Większość kanapek legitymuje się wartością kaloryczną na poziomie 300 do 400 kalorii (jest to wartość mniejsza niż  w przypadku kupionych w sklepie wypieków), jednakże pamiętać należy, iż mają one cztery razy więcej niskiej jakości węglowodanów niż białka. Jako, że kanapki najczęściej przygotowywane są na bazie jednego jajka, nie dostarczają one również ciału zalecanej dziennej dawki 25-30 gram białka, która to zapewnia optymalne funkcjonowanie mięśni. Ze swojej strony zalecamy przygotowanie kanapki z dwoma smażonymi jajkami i plasterkiem kanadyjskiego bekonu. Jako pieczywa użyjmy dwóch kromek chleba pełnoziarnistego lub placka do tortilli. Zamawiając danie w barze, poprośmy o przyrządzenie go na cienkim cieście.  

 

BŁĄD NUMER 7: SPOŻYWANIE NADMIARU KAWY

Większość kawoszy pije ten napój niemalże codziennie. Zdaniem ekspertów z Narodowej Organizacji ds. Kontroli Spożycia Kawy, aż 1/3 wszystkich osób pije ją codziennie. Wiele odmian kawy ma ponad 300 kalorii. Dostarczają one więc tyle samo wartości energetycznej co paczka cukierków. Przykładowo, do 500 mililitrów kawy typu mocca, macchiato i frappuccino dodaje się nawet do ośmiu łyżeczek cukru. Potencjalnie zdrowe latte z mlekiem sojowym może zawierać równowartość 14 łyżeczek rzeczonej substancji. Pijąc napój tego typu na śniadanie przyspieszamy metabolizm, co sprawi że będziemy szybciej odczuwać głód, a dodatkowo - podnosimy poziom cukru we krwi. Aby tego uniknąć, rozpocznijmy dzień od niewielkiej (300 mililitrowe) filiżanki cappuccino lub latte. Unikajmy także dodatków (przede wszystkim bitej śmietany oraz syropów). Jeżeli nie możemy oprzeć się dodaniu do kawy mleka migdałowego lub sojowego, upewnijmy się, że nie zawiera ono cukru.  

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑