9 najbardziej niezdrowych produktów które masz w lodówce

Dodaj do ulubionych

9 najbardziej niezdrowych produktów spożywczych, które przechowujemy w lodówce

Jakie niebezpieczeństwa czyhają na nas w zaciszu lodówki?

Większość z nas umie momentalnie rozpoznać bombę kaloryczną, wystarczy tylko, że zobaczymy ją w menu…na przykład pod postacią podwójnego cheeseburgera z bekonem czy dodatkowym serem. Nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę, że organizm zaśmiecamy niemalże każdego dnia produktami mającymi niejednokrotnie honorowe miejsce w naszej lodówce. Znacznie zwiększają one ilość dostarczanych z pożywieniem kalorii, tłuszczu, cukru oraz soli.  

W ramach niniejszego artykułu analizie poddamy 9 najgorszych produktów, które znaczna część z nas przechowuje w lodówce lub zamrażarce. Są one wręcz wszechobecne, zawierają znaczne ilości tłuszczów nasyconych i trans, jak również soli/cukru. Przyjrzymy się także ich zdrowym alternatywom zaproponowanym przez dietetyczkę Elaine Magee.

 

1. Majonez

Majonez sam w sobie nie jest wysoce szkodliwy, zwłaszcza jeżeli zjemy go łyżkę lub dwie. Niestety jednak, często stosowany jest on jako kremowy dodatek do dań, który to może sprawić, że organizmowi dostarczymy aż 360 kalorii oraz 40 gram tłuszczu.  

Na szczęście jednak możemy temu zapobiec. Stosujmy majonez odtłuszczony – jedna jego łyżka to wyłącznie 35 kalorii i 3,5 grama tłuszczu, natomiast jego smak jest wysoce zbliżony do jego tradycyjnego odpowiednika. Możemy też zastąpić majonez musztardą, sosem barbecue, salsą, czy pastą paprykową. Jeżeli mamy ochotę na tradycyjny produkt, ograniczmy jego ilość do maksymalnie 2 łyżeczek, co da nam 60 kalorii i 6,7 grama tłuszczu.

 

2. Napoje słodkie i gazowane

Najczęstszym źródłem tak zwanych pustych kalorii są: słodzona herbata, napoje gazowane, owocowe, jak również izotoniczne i energetyczne. Większość kalorii pochodzi z cukru. Co więcej, produkty takie zawierają minimalne ilości składników odżywczych. Najlepszą ich alternatywą jest stara, dobra woda. Jeżeli natomiast poszukujemy źródła przeciwutleniaczy, warto sięgnąć po napoje bezglutenowe na bazie naturalnych składników, odtłuszczone mleko, czy też mleko kokosowe. Wszystkie one obfitują także w wapń, witaminę D i B12, potas oraz magnez.  

 

3. Napoje alkoholowe

Jeżeli regularnie nadużywamy alkoholu, możemy dodatkowo zniweczyć nasze długotrwałe wysiłki dietetyczne. Wątroba musi bowiem ciężko pracować, aby rozłożyć go na kwasy tłuszczowe, które to następnie odkładają się w ciele. Nawet jeżeli jednego wieczora odpuścimy sobie dietę i wypijemy za dużo, możemy dostarczyć organizmowi ilość kalorii, z którymi nie będzie mógł sobie poradzić nawet przez kolejny tydzień.  

Napoje alkoholowe, podobnie jak ich słodkie i gazowane odpowiedniki, są źródłem pustych kalorii. Jeden kieliszek wina (125 ml) to 170 kalorii, butelka piwa (500 ml) to 150 kalorii, natomiast 50 ml wysokoprocentowego alkoholu (wódki, rumu, ginu, czy whisky) to dodatkowe 105 kalorii, do których należy dodać wartość energetyczną napoju w sytuacji, gdy pijmy drinki.

Alkohol spożywać należy z umiarem. Przygotowując drinki sięgnijmy po wodę, sok z cytryny lub limonki, herbatę, kawę, czy też dietetyczny napój gazowany.  

 

4. Dania na bazie przetworzonego mięsa

Przetworzone mięso, takie jak chociażby szynka, wydawać się może zdrowe, jednakże zawiera znaczne ilości sodu, tłuszczu oraz składników konserwujących, wśród których najbardziej szkodliwymi są azotany. Niewielkie ilości sody znajdziemy w plasterkach salami lub mielonce – ich zawartość waha się od 310 do 480 miligramów. Dieta obfitująca w sód zwiększać może ryzyko nadciśnienia, co z kolei prowadzić może do chorób serca i zawału.  

Jak wynika z informacji przedstawionych przez Amerykański Instytut ds. Badań nad Nowotworami, przetworzone mięso (solone, wędzone oraz zawierające konserwanty) zwiększa ryzyko wykształcenia się nowotworu okrężnicy. Niektórzy badacze uważają, że konserwanty zawarte w mięśnie mogą być przez organizm przekształcane w substancje sprzyjające rozwojowi raka.  

Zdrowymi alternatywami przetworzonego mięsa są grillowane lub gotowane kawałki indyka, kurczaka lub wołowiny. Wszystkie one zawierają białko, witaminy i minerały oraz charakteryzują się marginalnymi ilościami sodu i składników konserwujących.  

 

5. Hot dogi i parówki

Hot dogi oraz parówki to kolejne produkty spożywcze bogate w sód i tłuszcz. Jak wynika z badań Centrum ds. Kontroli Zachorowań  (CDC), Amerykanie spożywają nawet podwójną ilość zalecanej dawki sodu. 60 gram frankfurterek lub parówek to aż 520-680 miligramów tego pierwiastka, jak również 23 gramy tłuszczu, w tym 7 gram tłuszczu nasyconego.

Zamiast sięgać po hot dogi lub parówki, wybierzmy na mięso zawierające mniejsze ilości sodu, jak na przykład drób, polędwicę wieprzową, wołowinę, czy krewetki. Możemy także spróbować grillowanych warzyw i grzybów, które to stanowić będą zdrową alternatywę niekorzystnie wpływających na nasze zdrowie produktów.  

 

6. Produkty pełnomleczne

Produkty pełnomleczne zawierają znaczne ilości tłuszczu i cholesterolu. Nie można ich uznać za źródła pustych kalorii, jako że obfituję w białko, wapń, witaminę B-12 i ryboflawinę, jednakże charakteryzują się także dużą ilością kalorii. Dwie szklanki mleka naturalnego spożywane codziennie przez tydzień dają aż 1904 kalorii, 105 gram tłuszczu (w tym  tłuszczu 59,5 nasyconego) oraz 315 miligramów cholesterolu.

Na szczęście jednak w wielu sklepach spożywczych znaleźć można produkty odtłuszczone oraz pozbawione tłuszczu, jak na przykład mleko, sery, jogurt, twaróg, czy śmietanę. Warto dodać je do codziennego menu.

 

7. Wysokiej jakości lody

Nie ma co ukrywać - firmy Ben & Jerry oraz Häagen-Dazs produkują przepyszne lody. Niestety jednak, ich częsta konsumpcja negatywnie odbić się może na naszej sylwetce. Nawet jeżeli zjemy ich jedną porcję, przekroczymy dzienne zalecane dawki tłuszczów nasyconych oraz kalorii. ½ kubka lodów czekoladowych Ben & Jerry's Chocolate Chip Cookie Dough zawiera 260 kalorii, 14 gram tłuszczu (w tym 9 gram tłuszczów nasyconych), 65 miligramów cholesterolu oraz 23 gramy cukru. Taka sama dawka sorbetu malinowego Häagen-Dazs White Chocolate Raspberry Truffle to 290 kalorii, 16 gramów tłuszczu (w tym 9 gram tłuszczów nasyconych), 90 miligramów cholesterolu oraz 27 gramów cukru. Większość z nas pochłania podwójną zalecaną porcję, co na nasz organizm wpływa jeszcze gorzej.

 

Dla wszystkich łasuchów mamy dobra wiadomość – nie musicie całkowicie rezygnować z lotów. Wystarczy poszukać tych o ograniczonej ilości tłuszczu i cukru. Przykładowo, produkt Mint Chocolate Chip firmy Safeway to jedynie  120 kalorii, 4,5 grama tłuszczu (w tym 3,5 grama tłuszczów nasyconych) i 14 gram cukru. Najkorzystniejszym zamiennikiem pozostają jednak świeże owoce zmieszane z mrożonym jogurtem.

 

8. Kremowe przybranie do sałatek

Gdy staramy się jeść zdrowo, sałatki jawią się nam jako najlepszy punkt wyjścia. Jeżeli jednak skropimy je przechowywanym w lodówce sosem majonezowym, tysiąca wysp lub serowym, nie tylko uzupełnimy ją o dodatkowe kalorie ale i wzbogacimy danie o tłuszcz oraz sód.  

Dwie łyżki stołowe kremowego przybrania to około 120 kalorii, 12 gram tłuszczu (w tym 2,5 grama tłuszczów nasyconych) oraz 380 miligramów sodu. Niestety jednak, wiele osób znacznie przekracza tę zalecaną dawkę, stosując na przykład ¼ opakowania sosu.

Starajmy się trzymać zalecanej dawki sosów sałatkowych. Możemy także poszukać ich zdrowszych alternatyw zawierających mniejsze ilości kalorii, tłuszczu i sodu. Ze swojej stronie serdecznie polecamy produkty Newman's Own Low Fat Sesame Ginger oraz Ken's Lite Raspberry Walnut Vinaigrette.

 

9. Masło w kostkach i margaryna

Margaryna oraz masło w kostce obfitują w tłuszcze nasycone, przez co zachowują one swoją konsystencję. Często także smarujemy nim kanapki dosyć grubo, głównie z uwagi na fakt, iż są dosyć twarde i trudno je rozsmarować na chlebie. Pamiętać jednakże należy, że każda łyżka produktu tego typu to aż 100 kalorii i 11 gramów tłuszczu. Taka porcja masła to dodatkowo 7 gram tłuszczów nasyconych natomiast margaryny – 2 gramy tłuszczów nasyconych i 1,5 grama tłuszczów trans.  

Zamiast gotować potrawy na maśle lub margarynie, zdecydujmy się na olej rzepakowy oraz oliwę z oliwek – obfitują one w tłuszcze jedno- i wielonienasycone. Chleb smarujmy z kolei odtłuszczonymi odpowiednikami opisywanych produktów, które to nie zawierają tłuszczów trans.  

 

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑