Nastolatkowie spędzają w pozycji siedzącej tyle czasu co 60-latkowie??

Dodaj do ulubionych

Badania dowodzą, że dziewiętnastolatkowie spędzają w pozycji siedzącej niemalże tyle samo czasu co sześćdziesięciolatkowie. Nastolatkowie są coraz mniej zaangażowani w aktywność fizyczną. Ogólną średnią podnoszą wyłącznie osoby po 20. roku życia.

Poziom aktywności fizycznej wśród dzieci oraz młodzieży jest niższy niż przypuszczano. Ogólną średnią zawyżają wyłącznie osoby po 20. roku życia. Informacje takie przedstawili eksperci z Uniwersytetu Zdrowia Publicznego im. Johnsa Hopkinsa. Poinformowali oni także, że począwszy od 35. roku życia, ilość czasu spędzanego w pozycji siedzącej ulega stopniowemu, nieprzerwanemu wzrostowi.  

Badacze określili także pory dnia, w których aktywność była najwyższa oraz najniższa zarówno dla  różnych grupach wiekowych jak i dla przedstawicieli obydwu płci. Odkryte zależności pozwoliły między innymi ustalić, że najmniejsza aktywność przypada na godziny poranne, szczególnie w przypadku dzieci oraz nastolatków.  

Wyniki eksperymentu opublikowanego w wydaniu magazynu Preventive Medicine z 1 czerwca stanowią również dowód, iż to właśnie brak wystarczającej aktywności ruchowej pośrednio przyczynia się do epidemii otyłości wśród najmłodszych.  

"Odnotowaliśmy, że pod koniec okresu dojrzewania ilość czasu spędzanego przez respondentów w pozycji siedzącej była dramatycznie wysoka – w przypadku 19 latków była zbliżona do ilości charakterystycznej dla osób po 60tym roku życia" stwierdził główny autor badania, Wadim Zipunnikow, profesor zwyczajny zatrudniony na Wydziale Statystyki Biologicznej. "U dzieci w wieku szkolnym, szczytowy okres aktywności przypadał na godziny popołudniowe, pomiędzy godziną 14 a 18. Należy zastanowić się w jaki sposób można by zmienić plan dnia dzieci i młodzieży w taki sposób, aby znalazło się w nim więcej miejsca na wysiłek fizyczny."

Do swojego badania naukowcy wykorzystali dane pochodzące z bazy danych Narodowego Badania Ogólnego Stanu Zdrowia i Jakości Żywienia prowadzonego w latach 2003-2004 oraz 2005-2006. W jego ramach 12529 respondentów nosiło przez siedem kolejnych dni urządzenie analizujące aktywność ruchową, zdejmując je wyłącznie na czas kąpieli oraz snu. Urządzenie mierzyło okres czasu spędzanego w pozycji siedzącej oraz spożytkowanego na wykonywanie wysiłku fizycznego o średniej lub wysokiej intensywności. Respondentów podzielono na pięć grup wiekowych: dzieci (wiek od 6 do 11 lat), nastolatkowie (wiek od 12 do 19 lat), młodzi dorośli (wiek od 20 do 29 lat), dorośli (wiek od 31 do 59 lat) oraz osoby starsze (wiek od 60 do 84 lat). 49 procent badanych stanowili mężczyźni, 51 natomiast kobiety.  

Aktywność w grupie młodych dorosłych była wyższa od średniej określonej dla ogółu respondentów. Wartość szczytową osiągała ona wczesnym porankiem, co mogło być spowodowane koniecznością dotarcia do pracy lub wypełnienia codziennych obowiązków.

Naukowcy zauważyli również, że we wszystkich grupach wiekowych bardziej aktywni byli mężczyźni, jednakże po wejściu w okres przekwitania, różnice pomiędzy panami a paniami zaczynały się zacierać. Po 60 roku życia, mężczyźni byli zaangażowani w wysiłek fizyczny w stopniu niemalże identycznym co kobiety.  

Rezultaty eksperymentu pokazały, że badani dalecy byli od stosowania się do rekomendacji Światowej Organizacji Zdrowia. WHO zaleca bowiem, aby dzieci w wieku od pięciu do siedemnastu lat uprawiały co najmniej 60 minut średniej lub wysokiej intensywności wysiłku fizycznego dziennie. Okazuje się jednakże, że ponad 25 % chłopców i 50 % dziewcząt w wieku 6-11 lat oraz 50 % młodych mężczyzn i 75 % kobiet w wieku 12-19 lat nie spełniało tych wymogów.   

Mimo, iż WHO podkreśla znaczenie wysiłku fizycznego o średniej oraz wysokiej intensywności, eksperci zauważają, że równie istotne jest ograniczanie czasu spędzanego w pozycji siedzącej oraz promowanie choćby minimalnego wysiłku fizycznego.  

"Wiele kampanii społecznych zorientowanych jest na zachęcanie do uprawiania aktywności o wysokiej intensywności " przyznał Zipunnikow. "Nasze badanie wskazuje, że o wiele istotniejsze jest minimalizowanie okresów nieaktywności."

 

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑