Odkryto niezwykłe połączenie pomiędzy mózgiem a układem odpornościowym; zmienia ono sposób zapatrywania na niektóre poważne choroby

Dodaj do ulubionych

W ramach swojego najnowszego, iście przełomowego badania, naukowcy udowodnili, że mózg jest bezpośrednio połączony z układem odpornościowym. Za komunikację pomiędzy nimi odpowiadają naczynka, których istnienie uprzednio odrzucano. Odkrycie to może mieć niebagatelne znaczenie jeżeli chodzi o leczenie poważnych chorób - od autyzmu, poprzez chorobę Alzheimera, aż po stwardnienie rozsiane.  

"Zamiast zadawać sobie pytania ‘jak analizować reakcje immunologiczne mózgu?’ czy też ‘dlaczego pacjenci ze stwardnieniem rozsianym mają tak wielkie problemy z odpornością?’, obecnie możemy kwestie te zbadać mechanistycznie. Jest to możliwe z uwagi na fakt, iż mózg – tak jak każda inna tkanka – połączony jest z obwodowym układem odpornościowym przy pomocy oponowych naczyń limfatycznych" powiedział doktor Jonathan Kipnis, profesor wydziału Nauk o Mózgu oraz dyrektor Centrum Immunologii Mózgu i Komórek Glejowych (BIG). "Zmienia to całkowicie nasz sposób postrzegania interakcji neuro-immunologicznych. Jeszcze do niedawna istnienie takich naczynek uważano za coś niemalże ezoterycznego, coś czego nie da się objąć rozumem. Obecnie przekroczyliśmy jednakże tę barierę i możemy analizować zagadnienie w sposób mechanistyczny. "  

"Uważamy, że w przypadku niemalże każdej choroby neurologicznej objawiającej się także problemami immunologicznymi, naczynia te odgrywają istotną rolę" powiedział Kipnis. "Trudno wyobrazić sobie, że nie są one związane z chorobami neurologicznymi o symptomach immunologicznych."

Nowe odkrycie zmienia pogląd naukowców na ludzkie ciało

Kevin Lee, doktor oraz dziekan Wydziału Nauk o Mózgu podzielił się z nami swoją reakcją na odkrycie Kipnisa: "Już podczas pierwszej analizy wyników badań zespołu stwierdziłem, że wymusi ono napisanie od nowa wielu podręczników medycznych. Osiągnięcie Kipinsa zrewolucjonizuje sposób w jaki postrzegamy powiązania pomiędzy centralnym układem nerwowym a układem odpornościowym."

Początkowo Kipins nastawiony był do swojego odkrycia sceptycznie. "Nie wierzyłem, że istnieją jeszcze w ciele ludzkich struktury, o których nauka nie miałaby pojęcia. Uważałem, że nasze ciało zostało już w pełni poznane" przyznał naukowiec. "Wydawało mi się, że za kres przełomowych odkryć w tej materii uznać należy połowę zeszłego wieku. Widocznie jednak się myliłem."

Naczynka były “bardzo dobrze zakamuflowane”

Odkrycie było możliwe dzięki współpracy zespołu ekspertów z doktorem Antoine Louveau z laboratorium Kipnisa. Naczynia zidentyfikowano po opracowaniu przez Louveau metody przeniesienia opon mózgowych myszy w całości na przezrocze, co umożliwiło ich dokładniejsza analizę. "Było to zadanie całkiem proste" powiedział naukowiec. "Zastosowałem tak naprawdę tylko jedno, za to niezwykle skuteczne rozwiązanie: przymocowałem opony do czaszki, aby zachowały swój stan fizjologiczny, po czym podjąłem się ich wyizolowania po usunięciu z ciała myszy wraz z czaszką. W przypadku odwrócenia kroków procesu, byłby on nieefektywny."

Gdy udało się zidentyfikować kształty przypominające naczynka w okolicach komórek odpornościowych umieszczonych na przezroczach, nadmieniony specjalista podjął się analizy obecności w nich naczynek limfatycznych. Test zakończył się sukcesem. Louveau pamięta ten moment jakby miał on miejsce przed chwilą: "Poprosiłem Jony’ego [Kipnisa], aby podszedł do mikroskopu i powiedziałem: ‘Moim zdaniem trafiliśmy na coś wielkiego.’” 

Na pytanie jak to możliwe, że naczynia limfatyczne mózgu nie zostały odkryte przez tak długi okres czasu, Kipnis odpowiedział, że były one bardzo dobrze zakamuflowane. Dodał on także, że naukowcy w ramach swojego najnowszego badania podjęli się analizy przebiegu głównych naczyń krwionośnych aż do zatok - rejonu, który rzadko poddawany jest testom na obecność naczynek limfatycznych. Ekspert nadmienił też, że są one tak podobne do naczyń krwionośnych, że niezwykle łatwo je przeoczyć.

"Obrazowanie rzeczonych naczynek w czasie rzeczywistym pozwoliło zademonstrować ich funkcję. Nie byłoby to możliwe bez współpracy z Tajie Harrisem," zaznaczył Kipnis. Doktor Harris jest profesorem zwyczajnym na Wydziale Nauk o Mózgu oraz członkiem centrum BIG. Kipnis nie zapomniał także pochwalić ponadprzeciętnych umiejętności chirurgicznych Igora Smirnowa, którego współpraca z Kipinsem okazała się niezbędna do powodzenia przedsięwzięcia.  

 

Choroba Alzheimera, autyzm, stwardnienie rozsiane… 

Niespodziewane odkrycie naczyń limfatycznych doprowadziło do powstania wielu pytań, na które naukowcy nie są w stanie w chwili obecnej udzielić odpowiedzi. Dotyczą one zarówno funkcjonowania mózgu jak i chorób go dotykających. Za przykład niech posłuży choroba Alzheimera. "W jej przypadku mamy do czynienia z gromadzeniem się znacznych ilości białka w mózgu " powiedział Kipnis. "Uważamy, że może ono kumulować się w rzeczonym obszarze, ponieważ nie jest efektywnie usuwane przez naczynka limfatyczne. Do potwierdzenia tej hipotezy konieczne jest jednakże przeprowadzenie badań uzupełniających" Ekspert poinformował także, że naczynka te zmieniają swoją strukturę wraz z wiekiem, a więc analizie musi zostać poddana również rola jaką odgrywają w procesie starzenia. Co więcej, diagnozowanych jest wiele chorób neurologicznych, od autyzmu aż po stwardnienie rozsiane, na których rozwój także może mieć wpływ ich niewystarczająca efektywność.

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑