Dlaczego ofiarami seksizmu coraz częściej są mężczyźni?

Dodaj do ulubionych

Kolejne badanie dotyczące seksizmu – tym razem jednak ofiarami są mężczyźni

Seksizm w naszym społeczeństwie jest zjawiskiem niezwykle powszechnym. Jak się jednak okazuje, jego ofiarą paść mogą także mężczyźni. Najnowsze badanie przeprowadzone przez badaczy z Uniwersytetów  Florida Atlantic University i Sam Houston State obala mit, jakoby napastowanie seksualne było dla mężczyzn mniej wyniszczające emocjonalnie niż dla kobiet. Panowie stanowią 38 procent ofiar napastowania seksualnego i gwałtów, jednakże bardzo niechętnie zgłaszają oni ten fakt.

 

Napastowanie seksualne definiuje się jako odbycie niepożądanego kontaktu seksualnego (w kategorii tej znajduje się także gwałt) będącego doświadczeniem traumatycznym, mogącym prowadzić do poważnych zmian psychicznych, w tym – depresji, stresu pourazowego, napadów strachu, niepewności, uzależnienia od alkoholu, nadużywania substancji psychoaktywnych lub nawet – do podejmowania prób samobójczych. Mimo, że w literaturze tematu wiele miejsca poświęcono wpływowi zachowań seksistowskich na kobiety, wyłącznie marginalna ilość badań dotyczy mężczyzn i stopniowi, w jakim napastowane zmienia ich psychikę.  

 

W badaniu wykorzystano dane dotyczące grupy 11860 osób dorosłych zamieszkujących teren Stanów Zjednoczonych (z których 5922 to mężczyźni, a 5938 - kobiety), które to wzięły udział w Krajowym Badaniu Dotkliwości Fenomenu Przemocy Wobec Kobiet. Naukowcy postanowili sprawdzić słuszność teorii, mówiącej, iż na napastowanie seksualne mężczyźni reagują złością oraz uciekaniem się do czynności mających charakter kryminalny, natomiast kobiety popadają w depresję oraz podejmują próby samobójcze.  

 

Ogólna teoria napięcia, stosowana przez kryminologów i socjologów, wyjaśnia uciekanie się ofiar do zachowań niepożądanych jako sposób behawioralnego, emocjonalnego oraz kognitywnego przystosowania się do negatywnych zdarzeń zachodzących w życiu. Wyniki omawianego badania opublikowano w magazynie  Women & Criminal Justice.

 

Celem eksperymentu, prowadzonego pod nadzorem doktor Lisy M. Dario, adiunkt pracującej na Uniwersytecie Kryminologii i Prawa Kryminalnego, było określenie stopnia, w jakim zarówno depresja jak i fakt napastowania seksualnego są pomijane w badaniach dotyczących seksizmu wobec mężczyzn. Autorka wierzy, że uzyskane wyniki pozwolą stworzyć efektywniejsze programy wsparcia dla mężczyzn oraz ośmielą ich samych do dzielenia się z odpowiednimi organami swoimi traumatycznymi doświadczeniami.

 

"Byliśmy niemalże pewni, że dowiedziemy, iż kobiety które padły ofiarami napastowania seksualnego osiągną wyższe wyniki w testach dotyczących skłonności depresyjnych niż mężczyźni" stwierdziła Dario. "Było to spowodowane przekonaniem, iż mężczyźni oraz kobiety przeżywają emocje w sposób zgoła odmienny. Okazało się jednakże, że napastowanie seksualne ma podobny wpływ na ludzką psychikę, niezależnie od płci."

 

Naukowcy podejrzewają, że możliwe jest, iż mężczyźni przeżywają depresję w stopniu większym od kobiet, jako że boją się oni przyznać najbliższym do tego co ich spotkało, a także – starają się tłamsić w sobie negatywne emocje.  

 

Zgodnie z przewidywaniami Dario oraz jej współpracownika, doktora Eryna Nicole O'Neala, adiunkta prawa kryminalnego i kryminologii na Uniwersytecie Sam Houston State, wszystkie ofiary napastowania seksualnego osiągały wyższe wyniki podczas testów określających skłonności depresyjne od respondentów, którzy nigdy nie doświadczyli epizodów seksistowskich.

 

W roku 1980, zgłoszenia mężczyzn stanowiły 1/10 wszystkich zgłoszeń dotyczących gwałtów spływających do centrów kryzysowych, szpitali oraz im podobnych organizacji. 17 lat później, stanowiły one już 5/10 ogółu. W ramach Krajowego Badania Powszechności Zachowań Kryminalnych ustalono, że w 38 % przypadków napastowania seksualnego i gwałtów, ofiarami są mężczyźni. Odnotowano także, że osoby pełniące służbę wojskową są w najmniejszym stopniu skłonne do zgłaszania takich epizodów odpowiednim organom.  

 

"Literatura dotycząca seksizmu bardzo niewiele miejsca poświęca mężczyznom jako ofiarom. Nadmieniony stan rzeczy należy stopniowo zmieniać, pokazując, że problemy z jakimi się oni zmagają nie są bagatelizowane" podsumowała Dario. "Bez odpowiedniego leczenia, ofiary napastowania mogą uciekać się do innych sposobów radzenia sobie z emocjami, na przykład - nadużywania narkotyków lub alkoholu. Konieczne jest ograniczenie tego jakże niepokojącego zjawiska."

 

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑