Zagadka układu odpornościowego odkryta

Dodaj do ulubionych

Odkrycie poczynione przez badaczy może odegrać istotną rolę w kwestii zapobiegania oraz leczenia wielu chorób wirusowych, takich jak opryszczka czy zespół Guillana-Barrego powodowany przez wirus Zika.

Eksperci z uniwersytetu Yale ustalili w jaki sposób przeciwciała przedostają się do układu nerwowego i tym samym minimalizują dotkliwość infekcji wirusowych. Jest to kolejny krok na drodze do skutecznego leczenia oraz profilaktyki takich chorób jak chociażby opryszczka czy zespół Guillana-Barrego, za który bezpośrednio odpowiedzialny jest wirus Zika.

Rozliczne cząsteczki organiczne, na przykład wirus Zachodniego Nilu, wirus Zika oraz opryszczka dostają się początkowo do układu nerwowego, gdzie – jak przypuszczano na bazie wcześniej przeprowadzonych badań – pozostają one poza zasięgiem przeciwciał organizmu. Immunolodzy z uniwersytetu Yale, doktorzy Akiko Iwasaki i Norifumi Iijima przeprowadzili badania na szczurach celem identyfikacji sposobu, w jaki przeciwciała współpracują z tkanką nerwową celem niedopuszczenia do rozprzestrzenienia się infekcji. 

U szczurów zainfekowanych opryszczką zaobserwowano wzmożoną aktywność marginalizowanych do niedawna komórek CD4 T - białych krwinek zabezpieczających ciało przed infekcjami i wysyłających sygnały stymulujące pracę układu odpornościowego. Po zarażeniu ciała szczurów opryszczką, krwinki CD4 T przedostawały się do komórek nerwowych, dezaktywowały białka sygnalizujące i wspomagały przemieszczenie się przeciwciał do obszarów zarażonych. Synergia funkcjonowania komórek CD4 T oraz przeciwciał prowadziła do ograniczenia szybkości rozprzestrzeniania się wirusa.  

"Zaobserwowaliśmy nieznaną dotąd funkcję układu odpornościowego, która to polega na transporcie przeciwciał do obszarów zainfekowanych" stwierdził Iwasaki. "Początkowo jednak wędrują tam komórki CD4 T. Dopiero po zakończonej powodzeniem identyfikacji infekcji, rzeczone krwinki wysyłają sygnały komunikujące o konieczności aktywacji przeciwciał."

Opisywane badanie umożliwiło dokładniejsze poznanie zasad funkcjonowania układu odpornościowego. Okazało się także, że w przypadku braku obecności komórek CD4 T, terapia oparta na stosowaniu przeciwciał celem leczenia między innymi opryszczki mogłaby okazać się nieskuteczna. Niemniej jednak, w przypadku chorób autoimmunologicznych, takich jak zespół Guillana-Barrego, zaleca się blokowanie komunikacji pomiędzy CD4 a tkanką nerwową. 

Autor: Stylnazdrowie.pl

Redakcja poleca
comments powered by Disqus

Powrót ↑